Okres Wielkiego Postu można dość łatwo opisać - czas skupienia, pokuty, wyrzeczeń, modlitwy, rozważania Męki Pańskiej. Tylko to wszystko ogólniki. Co Wielki Post oznacza dla mnie? Na pewno próbę przeogranizowania czasu, by modlitwa zajęła więcej czasu w ciągu dnia, piątkowe rozważania Drogi Krzyżowej.
W tekstach Mszy Świętej tydzień temu modliliśmy się: W dniu rozpoczęcia Postu wielkiego składamy Ci Boże ofiarę uroczystą i pokornie błagamy, abyśmy wstrzymując się od pokarmów ciała, powściągali w nas również żądze zgubnych rozkoszy.
Kiedyś przpisy postne były znacznie bardziej sformalizowane i konkretne:
Środa Popielcowa - post ścisły (ilościowy i jakościowy)
Bez mięsa, najwyżej trzy posiłki, w tym tylko jeden do syta
Środa Suchych Dni wielkopostnych - post ścisły (ilościowy i jakościowy)
Bez mięsa, najwyżej trzy posiłki, w tym tylko jeden do syta
Poniedziałki - post ilościowy
Najwyżej trzy posiłki, w tym tylko jeden do syta. Główny posiłek może być mięsny, pozostałe bezmięsne.
Wtorki - post ilościowy
Najwyżej trzy posiłki, w tym tylko jeden do syta. Główny posiłek może być mięsny, pozostałe bezmięsne.
Środy (oprócz popielcowej i środy Suchych Dni) - post ilościowy
Najwyżej trzy posiłki, w tym tylko jeden do syta. Główny posiłek może być mięsny, pozostałe bezmięsne.
Czwartki - post ilościowy
Najwyżej trzy posiłki, w tym tylko jeden do syta. Główny posiłek może być mięsny, pozostałe bezmięsne.
Piątki - post ścisły (ilościowy i jakościowy)
Bez mięsa, najwyżej trzy posiłki, w tym tylko jeden do syta
Soboty - post ścisły (ilościowy i jakościowy)
Bez mięsa, najwyżej trzy posiłki, w tym tylko jeden do syta
Niedziele - post nie obowiązuje
Teraz gdzieś to się rozmyło. Już nie przystaje do naszej nowoczesnej rzeczywistości. Obecnie akcentuje się wyrzeczenia i ćwiczenia duchowe, ale przecież umartwianie ciała nie oznaczało brak wzglądu na duszę, tym bardziej zwracało uwagę na nasze wnętrze i Boga. Bo post nie jest łatwy, a gdy się nie pamięta o celu - wynagrodzeniu za grzechy swoje i ludzi, to staje się także bezsensowny, choć czasem i modny, tylko że teraz to się nazywa DIETA. Setki różnych cudownych diet, które są ukierunkowane na człowieka, na ciało, podczes gdy post ofiarowujemy Bogu i dobra forma naszej duszy i jej piękno jest tu celem.
Troszcząc się o ciało, nie zapominajmy o duszy, bo przecież człowiek to całość - dusza i ciało. I tego wszystkim, a zwłaszcza sobie życze!




RSS komentarzy do tego wpisu