Coś rzadko tu zaglądam, szczególnie do sekcji dla administratorów. Nie dlatego, żeby była przerwa w myśleniu ;) Jednak czas goni i ciągle jest coś ważniejszego. A tymczasem minęło sporo tygodni. Kolejne Święta Bożego Narodzenia minęły, oby tylko w narodzony sercach Chrystus tam pozostał w tym Nowym Roku.
Nowy Rok - wielkie nadzieja, marzenia, plany… Co się uda zrealizować? Czy wystarczy zapału i chęci, odwagi w działaniu. Nowy Rok - czysta kartka i mnóstwo pytań jki będzie, ale też czas na zerknięcie wstecz. Ale podsumowania i ocena to już nie w internecie. Na to miejsce jest w ciszy własnego pokoju, w sercu.
A potem czas zacząć zapisywać nowy brulion życia. Mój pierwszy rozdział jest wakacyjny - już zakończony niestety. Pogoda przepiękna, blisko przyrody, ocean, rzeki, jeziora, góry, jaskinia, wędrówki piesze, autem, w kajaku.

A tu obrazek z jaskini. Jako że dziś święto Trzech Króli to Święta Rodzina i królowie zmierzający do szopki :)

Tagi: Nowy Rok, postanowienia, przemijanie, wakacje




RSS komentarzy do tego wpisu